Goblin Wars – Episode I

Goblin Wars Episode I

Muzyka Kevin MacLeod: Air Prelude – na licencji Creative Commons Attribution (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/) Źródło: http://incompetech.com/music/royalty-free/index.html?isrc=USUAN1100337 Wykonawca: http://incompetech.com/

Zaciężna Kompania „Hern” wyrusza na bój

Osobliwości Łowiectwa Zimą 6

W turnieju wzięło ostatecznie 80 uczestników. Dziękujemy!

 

 

Informacje o turnieju okiem organizatora oraz podziękowania.

Tegoroczne Osobliwości są polem doświadczalnym tak jak wszystkie poprzednie części.
W tym roku testujemy kilka rzeczy. Pierwszą są nowe cele łucznicze – łącznie 10 postaci, które z tzw. skórkowaniem, czyli różnymi elementami uzbrojenia, z użyciem lustrzanego odbicia osiągają łącznie 60 wariacji. Powinno to zapewnić wystarczającą różnorodność tak, aby cele nie powtarzały się i nie nudziły optycznie.
Drugą rzeczą są przeliczniki punktowe tak, aby uczestnicy mogli strzelać w jednej kategorii. Idea nie jest nowa, bo przeliczniki stosowano już z różnym powodzeniem na turniejach i z pewnością nie da się sprzętowo, odgórnie obliczyć jaka jest dokładnie różnica między łukami, bo to zawsze strzela łucznik, a nie łuk. Niemniej wyszedłem z założenia bardzo prostego – nie na wszystkich turniejach musi być to robione tak jak na mistrzostwach. W przypadku małych, lokalnych imprez, czy właśnie turniejów „z innej bajki” jak Osobliwości, które organizowane są zwykle przy małych budżetach, fajnie byłoby móc wręczyć jeden ( a nie np 5) zestaw nagród. Dać ludziom szansę pobawić się wspólnie – jeśli nawet z pewnym czasem przymrużeniem oka. Sądzę, że jest to ciekawe rozwiązanie przy założeniu, że impreza jest rekreacyjna, a nie sportowa. Mając do pomocy Martę Michalak, która wykonała solidną pracę wrzucając wyniki z dużych imprez do programu statystycznego, udało nam się znaleźć mniej więcej widełki, w których mieszczą się poszczególne wyniki w zależności od sprzętu. Bardzo pomocne były tez opinie doświadczonych kolegów z „Poradnika Łuczniczego” na FB, za co serdecznie dziękuję, gdyż zobrazowały mi lepiej główne elementy, które należało wziąć pod uwagę.
Trzecią jest koncepcja turnieju jako bitwy łuczników z hordą Goblinów, Orków i Wargów. Odszedłem od koncepcji „polowania” na rzecz o wiele bardziej widowiskowej „bitwy”. W tym roku cały turniej odbędzie się na odcinku 200 metrowej długości Ścieżki Łuczniczej w Lesie Osobowickim. Mam nadzieję że da to uczestnikom wrażenie brania udziału w potyczce, gdyż na tym terenie znajdzie się 60 celów w 12 grupach po 5. System obrażeń, punktów życia, słowem cała gra i jej opis znajdują się w regulaminie. Tutaj tylko powiem, że docelowo – w „Orkowym Jarze” podczas Epizodu II na Summer Archery Camp – będziemy stać naprzeciwko oddziału orków zbiegającego ze wzgórza, a cały turniej wyglądać będzie jak jedno pole bitwy. Daje to ciekawe możliwości wizualne ( przy 100 uczestnikach na raz strzelających musi robić wrażenie) które mogą w ciekawy sposób pokazać inny wymiar łucznictwa.
Czwartym elementem jest ciągłość. „Goblin Wars” i kolejne epizody będą opowiadały historię Zaciężnej Kompanii „Hern”, a każdy uczestnik turnieju który przeżyje kolejny epizod będzie traktowany na kolejnym turnieju jako weteran, jego postać otrzyma dodatkowe możliwości w turnieju ( jak np. dodatkowy punkt życia).
Piątym jest przepustowość. Tak jak na poprzednich edycjach, tak i tutaj „podkręciliśmy procesor”. Szacuję ( szkoda, że tyle osób na pewno nie przyjedzie) że przy 120 uczestnikach strzelających 120 strzał w turnieju czas przejścia całego pola bitwy ( jako fikcyjna postać oczywiście, która bierze udział w poszczególnych odcinkach starcia) może zejść do 3godzin, przy założeniu że grupa strzela i zbiera strzały oraz przechodzi na kolejne stanowisko w 15 minut.