Próba Tysiąca Strzał

W naszym klubie na Próbę Tysiąca Strzał stawiło się 5 dzielnych łuczników. Zaliczenie tej próby wymagało skuteczności na poziomie 50 procent. Wszyscy, którzy brali w tym wydarzeniu udział zaliczyli test.

Próba polegała na trafieniu z 20 metrów w żółte lub czerwone pole na tarczy FITA 80 cm. Trafienie  to 1 punkt. Nietrafienie – 0 punktów.

Po każdych 100 strzałach ( w seriach po 10 strzał) zawodnicy mieli 5 minut przerwy. W połowie (po pierwszych 500 strzałach) przerwa miała wyjątkowo 10 minut. Na jednego łucznika przypadała jedna mata, a cała Próba trwała ok 6 godzin.

Każdy z łuczników strzelał z innego sprzętu o innej sile naciągu, wyniki są jednak interesujące ze względu na zróżnicowanie sprzętu i technik strzeleckich. Największym problemem nie było, jak zakładaliśmy wcześniej zmęczenie (które de facto wyszło po zakończeniu strzelania) lecz koncentracja. Problemami okazały się palce i dłonie – odciski i otarcia pojawiły się w mało spodziewanych miejscach. (co można obejrzeć na zdjęciach)

Każdy z zawodników przeszedł 4 kilometry, w ostatnich dwóch seriach padał deszcz. Temperatura 13-17 stopni, bezwietrznie.

Wyniki i opis sprzętu:

Piotr Gonet – łuk wschodni Sylwestra Styrczuli 47 funtów, strzelanie z dwóch palców ze skórki, strzały drewniane – 760 trafień na 1000 możliwych. 21291 kilogramów – czyli ponad 21 ton ogólnego naciągu podczas próby.

Rafał Stempski – Samick Verna 63 funty, 3 palce, rękawiczka, strzały drewniane, 713 trafień na 1000 możliwych, 28593 kilogramy ( ponad 28 ton w ciągu 6 godzin !).

Jerzy Jaworski – Longbow Bisok 44 funty, 3 palce – skórka, strzały drewniane, 699 trafień na 1000 strzałów, 19932 kilogramy podczas  próby ( ponad 19 ton)

Krzysztof Kucy – Longbow Bisok 40 funty, 608 trafień na 1000 strzałów, skórka, 18120 kilogramów (ponad 18 ton)

Dawid Frątczak – samick SHB 40 funtów, 511 trafień, karbonowe strzały, skórka, 18120 kilogramów ( ponad 18 ton)

Wszystkim, którzy wzięli udział w tej Próbie gratulujemy wytrwałości i samozaparcia. Było to wyzwanie które skutecznie zniechęciło niejednego. Chwała bohaterom – zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.

[slideshow]